Gminy Piwo i Muzyka, dzień 1.

W związku z potrzebą na odpoczynku przy dobrej muzyce postanowiłem w tym roku pojechać na Masters of Rock do czeskich Vizovic. Postanowiłem to zrobić korzystając z roweru jako jedynego środka lokomocji oraz po drodze pozbierać trochę gmin, a na koniec – co nie znaczy, że najmniej ważnym etapem podroży –  zajrzę do kilku browarów. :)

Czytaj dalej

Grunt to zdrowie

Biała Podlaska – Rakowiska – Ludwinów – Leśna Podlaska – Ossówka – Michałów – Dobryń Mały – Kolonia Piszczac – Kłoda Duża – Czosnówka – Biała Podlaska

Spóźniony na spotkanie z Bialskim Klubem Rowerowym na rekonesans trasy Grunt To Zdrowie ruszyłem samotnie. Pogodna była bardzo słoneczna ale termometr nie wskazywał więcej niż 10 stopni.


Niektóre strumyki w okolicy są na prawdę bardzo czyste.


Nie udało się uniknąć podmokłych łąk. Na szczęście to był jedyny odcinek, gdzie musiałem skakać z kępy trawy na druga kępę by pojechać dalej. ;)


Wczesna wiosna sprawiła, że drogi przynosiły więcej radości niż grząskiego piachu.


Tutaj był koniec odcinka asfaltoego i zaczął się najdłuższy leśny odcinek przez Las Kijowiec.


Droga prawie betonowa…;)


Którą drogę wybrać? (kolej szerokotorowa do stacji przeładunkowej)


Stacja przeładunkowa Kowalewo


140 m.n.p.m. – mokradła leśne


Elektryfikacja lasów albo nowoczesny stojak rowerowy.


Nowa fotka rowerowa na BS ;)

W poszukiwaniu pączków

Biała Podlaska – Worgule – Lesna Podlaska – Terebela – Biała Podlaska

Korzystając z okazji, że dotarły do mnie długie gatki rowerowe nie omieszkałem wybrać się na poszukiwania pączków.


Słoneczna pogoda skłania do pożegnania z białym szaleństwem.


Pierwszego pączka dorwałem w zagajniku niedaleko Worgul. :)


Oto yoshko przygotowuje się do pożarcia pączka.


Urząd Gminy Leśna Podlaska i jego pączek ;)


Po powrocie do miasta napotkałem niewielkie trudności…


Test odblaskowy spodnie przeszły wzorowo. :)